Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

TEAC PD-H600, AG-H600 dobry test w „Hi-Fi Choice” 18-09-2009

W dziewiątym numerze polskojęzycznej wersji Hi-Fi Choice znalazł się test zestawu audio firmy TEAC składającego się z: amplitunera AG-H600 i odtwarzacza CD PD-H600. W podsumowaniu testu czytamy: „ W przypadku Teaca serii 600 postawiono na funkcjonalność, prostotę obsługi i wysmakowany minimalizm. Znajdziemy tu znakomite komponenty i nowocześnie skonstruowany wzmacniacz mocy, zadziwiający elastycznością w doborze kolumn”.W dziewiątym numerze polskojęzycznej wersji Hi-Fi Choice znalazł się test zestawu audio firmy TEAC składającego się z: amplitunera AG-H600 i odtwarzacza CD PD-H600. W podsumowaniu testu czytamy: „ W przypadku Teaca serii 600 postawiono na funkcjonalność, prostotę obsługi i wysmakowany minimalizm. Znajdziemy tu znakomite komponenty i nowocześnie skonstruowany wzmacniacz mocy, zadziwiający elastycznością w doborze kolumn”.




Poniżej wrażenia z testu odsłuchowego



„Jakość dźwięku



Zarówno CD, jak i ampli tuner brzmią podobnie, co w tym wypadku oznacza czysty i dynamiczny przekaz z tzw. „pazurem”. Razem urządzenia te tworzą bardzo żywiołowy duet, zwracający uwagę ponadprzeciętną rytmiką i dobrze radzący sobie z różnymi gatunkami muzycznymi od tanecznego popu poprzez rock po mocniejsze odmiany metalu. Słuchając zespołu AC/DC za pośrednictwem PD-H600, można odnieść wrażenie, że odtwarzacz lubi momentami niefrasobliwie zaszeleścić w górze czy gruchnąć szybkim zwartym basem. Ale ta muzyka właśnie taka jest, a testowany odtwarzacz z dedykowanym wzmacniaczem (czy bez niego) potrafi zagrać neutralnie bez podbarwień. Kolei wzmacniacz lubi kopnąć i to bardzo mocno. To niewielkie w gruncie pudełko imponuje oferowaną skalą głośności. Możliwości prądowe AG-H600NT to poziom znacznie większych i mocniejszych konstrukcji. Amplituner ten tchnie życie w każdy podpięty pod jego terminale zestaw głośnikowy, swobodnie poruszając membranami głośników niskotonowych. Z pewnością nie oferuje tak finezyjnego i eleganckiego brzmienia, jak testowany w tym samym czasie włoski wzmacniacz Blacknote DSA 100, ale należy pamiętać, że jest od niego prawie dwa razy tańszy.


Słuchając każdego z urządzeń Teaca osobno, łatwo się do nich przekonać, ale to właśnie w duecie potrafią one stworzyć wyjątkowo porywający spektakl dźwiękowy. Sporo zależy od materiału zarejestrowanego na płycie CD, ale nawet te spokojniejsze realizacje wypadają wyjątkowo energicznie.


System Teaca potrafi zbudować całkiem ładną przestrzeń z czytelnym pierwszym i pozostałymi planami. Stereofonia nie jest mocno rozciągnięta na boki, bo urządzenia bardziej skupiają się na tym, co się dzieje pomiędzy kolumnami. Wokal Patricii Barber z płyty „Modern Cool” śmiało wykraczał do przodu tworząc intymną atmosferę bliskości z wykonawcą i z pewnością taki styl tworzenia sceny dźwiękowej wielu słuchaczom przypadnie do gustu. Naturalnie towarzyszący piosenkarce kontrabas był odsunięty nieco dalej, ale zarówno jego rozmiary, jak i siła brzmienia zostały oddane bardzo przekonująco.”

kino domowe hi-fi