Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Tannoy Revolution XT6 „Najlepszy Zakup” w Hi-Fi Choice 04/15 30-04-2015

W tegorocznym czwartym numerze „Hi-Fi Choice” znajduje się test kolumn podstawkowych Tannoy Revolution XT6. Za fenomenalną przestrzeń, holograficzną scenę z imponującą głębię, oraz za brzmienie spójne i zwarte w pełnym paśmie, z otwartym środkiem i sprężystym basem szkockie kolumny zdobyły wyróżnienie: „Najlepszy Zakup”.      


„Wspaniały dźwięk


Dzięki udoskonalonemu przetwornikowi Dual Concentric Omnimagnet testowane monitory XT6 prezentują jednorodny dźwięk w szerokim zakresie promieniowania. A to z kolei przekłada się na znakomicie kreśloną stereofonię z wręcz holograficznymi źródłami pozornymi.  Koncentryczne przetworniki od zawsze miały przewagę nad tradycyjnymi układami pod względem przestrzenności brzmienia, ale Tannoy wyniósł tą technologie na zupełnie inny poziom. Dzięki takim kolumnom, jak XT6 użytkownicy, którzy nie mogą pozwolić sobie na droższe produkty Tannoya, mogą odczuć magię brzmienia koncentrycznego przetwornika – chluby marki Tannoy. Słuchając tych kolumn, od razu moją uwagę przykuła czytelna głębia sceny dźwiękowej – poszczególne źródła pozorne materializowały się na scenie budowanej między kolumnami, jakbym miał do czynienia niemal z wykonaniem na żywo. Podczas odsłuchu klasyka „Kind Of Blue” zarówno brzmienie kontrabasu Paula Chambersa, jak i trąbki Milesa Davisa było wyraźnie oddzielone od fortepianowych poczynań Billa Evansa. W zasadzie pierwszy raz spotkałem się z tym, żeby zespoły głośnikowe w tej cenie z także łatwością budowały scenę dźwiękową, gdzie każdy instrument miał swoje miejsce w przestrzeni. Źródła pozorne prezentowane zarówno z przodu jak i ulokowane w głębi sceny, nie zlewały się. Jestem przekonany, że jest to właśnie zasługa układu magnetycznego Omnimagnet, dzięki któremu cewka kopułki wysokotonowej oraz cewka stożka nisko-średniotonowego znalazły się dokładnie na tej samej płaszczyźnie, promieniując z tego samego punktu. To z kolei pozwala uniknąć nie tylko opóźnień czasowych, ale też typowych przesunięć fazowych, najczęściej trapiących układy, gdzie w jakiś sposób nie do końca da się akustycznie wyrównać obydwa współpracujące ze sobą głośniki. Na tym właśnie polega esencja koncentrycznego przetwornika marki Tannoy, że idealnie radzi sobie z tymi problemami, jednocześnie powodując, że te niedrogie monitory są w stanie tak rzetelnie odwzorować to, co działo się na scenie podczas nagrywania tej wspaniałej jazzowej płyty. Dodatkowo wrażenie obszerności brzmienia potęguje fakt, że XT 6 są średniej wielkości kolumnami podstawkowymi i nie przytłaczają gabarytami, więc jest im po prostu łatwiej zniknąć z pokoju i zostawić słuchacza sam na sam z muzyką. Ale o to przecież w monitorowym brzmieniu chodzi, żeby zatrzeć tę subtelną granicę między słuchaczem a kolumnami, sprawiając tym samym sugestywne wrażenie obcowania jak podczas wykonania na żywo. Słuchając XT6 w pokoju o powierzchni 20 metrów kwadratowych, poczułem się, jakbym słuchał tej jazzowej muzyki na żywo, właśnie ze względu na fenomenalnie kreśloną scenę dźwiękową, ale też spójne brzmienie. Tutaj muszę podkreślić, że nowy układ Dual Concentric Omnimagnet oprócz oczywistej zalety związanej z perfekcyjnie kreśloną stereofonią posiada również inne pozytywne właściwości. Obydwa głośniki zespolono przecież w jeden koncentryczny przetwornik, co zaowocowało również (po części też dzięki właściwemu zestrojeniu zwrotnicy) bardzo płynnie zespolonym dźwiękiem w miejscu, gdzie swą pracę kończy stożek, a do akcji wkracza tweeter. Podział pasma częstotliwości między głośnikami w znakomitej większości kolumn odbywa się przecież w miejscu, gdzie ludzkie ucho jest najbardziej czułe, a więc w zakresie wyższych partii średnich tonów – to właśnie prawidłowe zestrojenie obydwu głośników i brak tzw. słyszalnych „szwów” świadczy nie tylko o jakości zastosowanych przetworników, ale też o kunszcie konstruktora. Firma Tannoy ma ogromne doświadczenie w projektowaniu i budowaniu koncentrycznych głośników, toteż nie dziwi mnie fakt, że najnowsze monitory pochodzące z serii Revolution brzmią pod tym względem tak fantastycznie. Musicie się jednak liczyć z tym, że ze względu na wielkość skrzyni oraz powierzchnię stożka nisko-średniotonowego testowane Tannoye nie będą w waszym pokoju zwijać dywanu potężnymi niskotonowymi podmuchami. Z drugiej jednak strony, nawet jeśli do głosu dochodzi kontrabas, to nie brakowało mi rozciągnięcia brzmienia tego instrumentu do najniższych harmonicznych. XT6 pod względem proporcji w stosunku do innych instrumentów bardzom ładnie pokazały dźwięk kontrabasu, ale nie miał on w sobie już takiej potęgi brzmienia i takiej mięsistości, jak na przykład wtedy, gdy tej samej płyty słucham za pośrednictwem podłogowych kolumn XT6F (test w poprzednim numerze). Pewne ograniczenia w basie są przecież typowe dla tej wielkości kolumn, choć naturalnie zdarzają się czasem jakieś konstrukcje zaprzeczając temu stereotypowi, to jednak wiele osób decydując się na zgrabne kolumny  na podstawkę, świadomie rezygnuje z potężnego basu na rzecz zupełnie innych cech brzmienia, o których wspomniałem wcześniej, a którymi niewątpliwie dysponuje model XT6. Do tego testowane brytyjskie monitory brzmią dosyć neutralnie, a to oznacza, rozpatrując to głównie w kategorii temperatury barw, że dźwięk nie jest ani zbytnio ocieplony, ani schłodzony. Wybór celulozy jako materiału na membranę głośnika nisko-średniotonowego nie jest przypadkowy, ponieważ to właśnie celuloza gwarantuje naturalne i przede wszystkim neutralne pod względem temperatury barw brzmienie (wielu producentów kolumn głośnikowych chcąc nieco ocieplić dźwięk, sięga często po polipropylenowe membrany, a te najlepsze głośniki z nich wykonane mają też opinię jednych z najlepiej brzmiących, jeśli idzie o odtwarzanie wokali). Sporo też zależy od strojenia filtrów i udziału w odtwarzaniu określonej części pasma częstotliwości przez poszczególne głośniki, ale zwykle to materiał, z jakiego wykonano przetwornik, decyduje w największym stopniu o walorach brzmieniowych kolumn.
 
Podsumowanie

Monitor pochodzący z nowej serii Revolution okazuje się sporym krokiem naprzód, jeśli idzie o konstrukcję taniego przetwornika w technologii Dual Concentric. Model XT6 dysponuje walorami brzmieniowymi, jakich powinniśmy oczekiwać od tego typu kolumn w tej cenie i dostajemy jeszcze coś więcej. Chodzi głównie o stereofonie i przestrzenność brzmienia, bo zastosowany koncentryczny przetwornik nowej generacji pokazuje pod tym względem olbrzymi potencjał. Wiele znacznie droższych kolumn może dysponować przykładowo lepszą barwą, równowagą tonalną itd. Ale pod względem prezentacji stereofonii w przedziale cenowym, do jakiego należą testowane kolumny, jest w zasadzie pozamiatane. Jeśli więc zależy wam na idealnie odwzorowanej scenie dźwiękowej i poczuciu trójwymiarowości brzmienia, to kompaktowe XT 6 są idealnym wyborem. Należy jednak pamiętać, że te kolumny najlepiej sprawdzą się w pokojach 12-20 metrów kwadratowych. Do większych zalecam już podłogowe skrzynki, a więc model XT6F dysponujący znacznie większym potencjałem w zakresie basu i nieznacznie wyższą skutecznością. Poza tym, jak przystało na konstrukcje marki Tannoy, produkowane przez Brytyjczyków zespoły głośnikowe są stosunkowo łatwe w napędzaniu – z wysterowaniem tych kolumn poradzi sobie zarówno kilkunastowatowa lampa, jak i nie zbyt imponujący mocą tranzystor.  Dzięki temu użytkownik ma spore pole manewru co do wzmacniacza, a tym samym istnieje większe prawdopodobieństwo, że jego system zabrzmi tak, jakby sobie tego życzył."
 
Arkadiusz Ogrodnik

źródło: Hi-Fi Choice

 

kino domowe hi-fi