Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Tannoy Precision 6.1 „Najlepszy Zakup” w Hi-Fi Choice 4/2013 23-04-2013

W najnowszym numerze Hi-Fi Choice znalazł się bardzo dobry test monitorów Tannoy Precision 6.1. Dzięki nieskazitelnemu brzmieniu i urzekającemu realizmowi przestrzennemu, szkockie kolumny uzyskały wyróżnienie„Najlepszy Zakup”.
 



WZOROWA PRZESTRZEŃ

Produkty marki Tannoy znam nie od dziś, bo w przeszłości często miałem z nimi styczność, więc wiedziałem, czego można oczekiwać od przetworników Dual Concentric. Tak więc pierwsze muzyczne takty wydobywające się z Precision 6.1 nie były dla mnie zaskakujące. Muszę jednak przyznać, że zawsze z wielką przyjemnością wracam do kolumn Tannoya, bo ich odsłuchowi towarzyszą wielkie emocje. Testowane szkockie monitory zdecydowanie zaliczyłbym do ścisłej czołówki kolumn ze średniego przedziału cenowego najlepiej radzących sobie z reprodukcją stereofonii. Budują one przed słuchaczem stabilną i wręcz pedantycznie uporządkowaną przestrzeń. Nie inaczej jest tez w kwestii lokalizacji źródeł pozornych – zarówno ich ostrość, jak i umiejscowienie na scenie nie budzą zastrzeżeń. Szczególnie dobrze jak na swoją cenę Precision 6.1 radzą sobie z muzyka klasyczną i mimo pewnych braków w najniższym basie (to w końcu tylko monitory) podczas odtwarzania dużych składów symfonicznych poszczególne instrumenty nie zlewały się ze sobą i były bardzo precyzyjnie odwzorowywane na scenie, zwłaszcza w jej głębi. Oznacza to, że symfoniki można na tych kolumnach posłuchać bez ryzyka utraty cennych informacji dotyczących lokalizacji instrumentów. Bardzo dobrze za pośrednictwem tych kolumn słuchało mi się również efektownie brzmiącej muzyki elektronicznej i instrumentalnej – w każdym z tych przypadków podobało mi się to, jak kolumny kreśliły przede mną scenę dźwiękową, robiąc to z wielką swobodą doskonale dopasowując się do specyfikacji przestrzennej poszczególnych nagrań. Poza tym te dźwięki, które powinny się od kolumn odrywać i wędrować daleko od nich, robiły to z niezwykłą łatwością, tak więc Tannoye bardzo łatwo osiągały efekt „znikania” z pomieszczenia.


 


NIECO OGNIA

Tannoy Precision 6.1, mimo że są średniej wielkości monitorami, potrafią zagrać z pazurem. To dynamicznie brzmiące zespoły głośnikowe i w przeciwieństwie do np. dużo mniejszych kolumn podstawkowych Castle Richmond Anniversary lepiej radzą sobie z dynamiką w skali makro. Są od nich również bardziej agresywne w brzmieniu, zwłaszcza w zakresie średnich i wysokich tonów, co dodaje muzyce szczypty pieprzu. Tubka Tulip WaveGuide ma niebagatelny wpływ na brzmienie Precision 6.1, bo oprócz tego, że zapewnia ujście promieniowanym z wnętrza głośnika falom akustycznym, to jeszcze zwiększa efektywność oraz kształtuje ich barwę. Niezależnie od konstrukcji głośnika tubki zwykle dodają do muzyki nieco żaru i świetlistości, wyostrzając kontur wysokich tonów. Podobne jest też w przypadku modelu Precision 6.1, bo dźwięki ze znanych mi na pamięć płyt wydobywające się z głośnika Dual Concentric cechowały się wyższą temperaturą niż zwykle. Naturalnie nie jest to żadna wada, bo tak reprodukowana muzyka wzbudza emocje i sprawia, że odtwarzane utwory nabierają kolorytu. Tannoye nie odtwarzają bardzo niskiego basu, który można już odczuwać ciałem poprzez wibracje, bo ze względu na swą konstrukcję mają pewne ograniczenia w tym zakresie. Ale niskie tony są tak i moim zdaniem wystarczające nie tylko pod względem masy w odniesieniu do wyżej położonych częstotliwości, ale również stanowią wystarczającą podstawę dla instrumentów operujących w paśmie basu. Tak więc jeśli ustawicie te kolumny w pomieszczeniu o powierzchni nieprzekraczającej 20 metrów kwadratowych, to nie będą miały problemu z reprodukcją brzmienia kontrabasu czy perkusji, nie wspominając o różnorakich efektach w zakresie niskich tonów w przypadku syntetycznej muzyki elektronicznej. Poza tym zawsze można zwiększyć nieco efektywność w zakresie niskich tonów, dopasowując skrzynki do ściany, bo wydobywające się z tunelów niskotonowe fale zostaną nieco wzmocnione poprzez duże powierzchnie odbijające. Precision 6.1 zaliczyłbym do otwartych w średnicy monitorów z dosyć mocnym, dobrze kontrolowanym basem i ponadprzeciętnie precyzyjnie brzmiącymi wysokimi tonami. Jeśli więc szukacie podstawkowych kolumn do niewielkich pomieszczeń, działających na zasadzie lupy powiększającej poszczególne zjawiska muzyczne, pozwalających wnikać w każdy dźwiękowy detal przy jednoczesnym utrzymaniu energiczności przekazu i wysokiego tempa brzmienia, to te kolumny spełnią Wasze wymagania z nawiązką.”

 

kino domowe hi-fi