Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Tannoy Mercury V4 w Hi-Fi Choice 18-02-2011

W polskiej edycji „Hi-Fi Choice” znalazł się bardzo przychylny test najnowszj wersji kolumn podłogowych z utytuowanej serii Mercury model Mercury V4. Kolumny zdobyły przychylne oceny za: „Zankomite przetworniki opracowane przez projektantów Tannoya, dobry projekt zwrotnicy. Brzmienie świeże, z mnóstwem detali na górze pasma i mięsistym, dosyć dobrze kontrolowanym basem.”


„Jakość dźwięku


Przy swojej niewygórowanej cenie Tannoy Mercury V4 należą do tych kolumn, które już od pierwszych chwil odsłuchu czarują i sprawiają, że wydobywające się z nich dźwięki przyciągają naszą uwagę. Nie jest to bynajmniej gra pod publiczkę, a dobrze ułożone brzmienie z mnóstwem detali, zwłascza w górze pasma. Niepozorne kopułkowe przeworniki wysokotonowe produkują dużą ilość mikrodźwięków (zachowują przy tym całkiem kulturalny przekaz), że nie trudno tu o porównania z wstęgowymi harmonijkami, a te, jak wiadomo, do najtańszych nie należą. Świetlista góra mimo bogatego przwekazu jest pozbawiona agresji, a jej barwa zmierza w kierunku delikatnego jedwabistego i ocieplonego charakteru, dzięki czemu testowane Tannoye należą do kolumn wyjątkowo przyjemnych w odbiorze.


Pozostałe zakresy częstotliwości również bardzo ładnie wpasowują się w ogólną koncepcję brzmienia, przy czym, aby uzyskać dosyć prezcyzyjny niezbyt rozmiękczony bas, należy pamiętać o zachowaniu odpowiedniej odległości od ścian pomieszczenia. Jeśli chodzi o równowagę tonalną, to brzmienie jest lekko przesunięte ku obydwu skrajom pasma częstotliwości, przy czym najwyższe rejestery wydają się górować intensywnością przekazu nad basem. Średnica pozostaje pod tym względem bardziej neutralna i charakterem brzmienia stara się dotrzymać kroku miękkim niskim tonom oraz jedwabiście brzmiącej, delikatnie rozjaśnionej górze. Jeśli wziąć pod uwagę możliwości kolumn z podobnego przedziału cenowego, to okaże się, że domeną brytyjskich konstrukcji jest przestrzeń, w tym przedziale cenowym budowana z ponadprzeciętną jakością.


Układ D’Appolito doskonale zdaje tu egzamin, bo stereofonia nie tylko jest obszerna w głąb, ale również dosyć szeroko rozciagnięta w szerz. Te kolumny rzeczywiście są mniej czułe na interakcje z pomieszczeniem niż klasyczne dwudrożne układy głośnikowe z jednym stożkiem umieszczonym pod tweeterem. Najlepsze rezultaty udało nam się uzyskać, odsuwając kolumny od ściany mniej więcej na odległość 1-1.5m i lekko doginając obudowy do wewnątrz. Co ciekawe, w przypadku prostopadłego ustawienia w kierunku pola odsłuchowego Mercury V4 jeszcze obszerniej kreślą przestrzeń, ale kosztem ostrości lokalizacji pierwszego planu, na którym przeważnie znajdował się wokal.


Tannoye lubią zarówno mocne, jak i słabsze wzmacniacze – świetnie zagrały z włoskim wzmacniaczem Goldenote S1 dysponującym mocą 40W na kanał, a także hi-endową lampową integrą o mocy 15W na kanał. So to bardzo łatwe do napędzenia kolumny i zarówno w kinie domowym (z myślą o którym również je zaprojektowano), jak i w systemie stereo nie będą stawiać dużych wymagań. Dodatkowym atutem V4 jest przejrzystośc brzmienia i i bogato prezentowany górny skraj pasma w znacznym stopniu decydujący o atrakcyjności brzmienia i jego postrzeganiu.
kino domowe hi-fi