Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Quadra Ascent 80LE test w Hi-Fi Choice 3/2014 17-03-2014

W trzecim tegorocznym numerze Hi-Fi Choice znajduje się test podłogowych kolumn głośnikowych Quadral Ascent 80LE. Głośniki chwalone są za: potężny dobrze kontrolowany bas, świetlistą i dźwięczną górę pasma, czytelną scenę z dobrze zdefiniowanymi źródłami pozornymi i za staranne wykonanie.
 


„Własny przepis na brzmienie


Nawet jeśli uczestniczyłbym w ślepym teście, to najprawdopodobniej już po pierwszych taktach rozpoznałbym, że mam do czynienia z kolumnami tego niemieckiego producenta. Ich charakterystyczny dźwięk nie pozwala pomylić tych konstrukcji z jakimikolwiek innymi. Quadral od lat hołduje zasadzie, że bez basu nie ma frajdy ze słuchania muzyki, zawsze więc starał się wyciągać, ze swoich kolumn, co tylko się da w tym zakresie. Pomocne były w tym zakresie nie tylko specjalnie zaprojektowane głośniki, potrafiące w sprzyjających warunkach mocno zapuszczać się w najgłębsze rejony basu, ale również solidnie wykonane skrzynie. W droższych seriach niemieccy konstruktorzy stosują nawet opatentowany pomysł z komorą ciśnieniową, dzięki której potężnie brzmiący bas nie traci na szybkości reakcji. Wprawdzie w przypadku modelu Ascent 80LE nie występuje to rozwiązanie, ale mimo wszystko już po krótkiej sesji odsłuchowej stwierdziłem, że bas reprodukowany przez 80-tki ma w sobie tyle samo wigoru co masy. Dwa 170 mm przetworniki niskotonowe szybko reagują na zmieniający się rytm, o czym mogłem przekonać się podczas odsłuchu dynamicznie brzmiącego albumu „Amarok” Mike’a Oldfielda. Na tej płycie królują szybkie zmiany rytmiki i poziomu głośności, więc jest ona idealnym materiałem do sprawdzenia kolumn w ekstremalnych warunkach, kiedy ani na chwilę nie dajemy im odetchnąć. Te niemieckie podłogowe zespoły głośnikowe zdecydowałem się napędzić wzmacniaczem H80 norweskiej marki Hegel i muszę przyznać, że taka konfiguracja od razu przypadła mi do gustu. Dzięki sporej wydajności prądowej końcówek mocy zainstalowanych w H80 kolumny nie cierpiały na brak pożądanych dawek prądu, nawet podczas odsłuchu tak dynamicznie brzmiącej płyty, jak „Amarok” Ascent 80LE nie żałują niskich tonów i potrafią zejść z basem bardzo nisko, więc również słuchanie za ich pośrednictwem dużych składów symfonicznych jest samą przyjemności – czuć potęgę brzmienia i jego masę. Jeśli chodzi o balans tonalny, to jest on w miarę wyrównany, choć tak jak w przypadku sporej większości kolumn tego niemieckiego producenta, nieco większą uwagę przykuwa zakres wysokich tonów i przede wszystkim bas. Średnie tony pełnią tutaj raczej funkcję pomostu łączącego te obydwa zakresy i nie wychodzą przed szereg, tak jak ma to miejsce w przypadku brytyjskich kolumn takich marek jak Herbeth czy też Spendor, gdzie średnie tony traktowane są po królewsku i z należytą uwagą. Testowane kolumny nie są tak otwarte w średnicy, jak brytyjscy konkurencji, ale na tym polega właśnie ich urok, bo siłą napędową reprodukowanego przez nie dźwięku, jest właśnie potężny, ale za to należycie kontrolowany bas i krystaliczne czyste oraz dźwięczne wysokie tony. Tak prezentowany dźwięk ma wielu fanów, zwłaszcza wśród młodych ludzi, preferujących bardziej emocjonalny przekaz. Nawet te płyty, które cierpią na niedostatek niskich tonów, zostają w ten sposób nieco wzbogacone w miękko zaprezentowany zakres niskich tonów. Oczywiście nie liczcie na to, że nagle w tego typu realizacjach zaleje Was fala basu, ale mimo wszystko pojawi się go więcej, niż zwykle ma to miejsce w przypadku bardziej oszczędnych kolumn w tym zakresie częstotliwości. Testowane Quadrale przypominają mi nieco kolumny marki Castle, zwłaszcza pod względem równowagi tonalnej i namacalności barwnej średnicy. Brytyjskie kolumny, jak na przykład Conway 3, idą jednak dalej w kierunku prezentacji barwy czy gładkości brzmienia, natomiast niemieckie 80-tki zdecydowanie lepiej radzą sobie z dynamicznym aspektem brzmienia i szybkością reakcji na zmieniający się rytm. W tych kolumnach fenomenalne jest to, że Niemcom udało się połączyć w nich dynamikę typową dla większości kolumn wyposażonych w tubowe przetworniki, ale okraszoną jednak nieco subtelną miękkością i gładkością brzmienia, tak bardzo charakterystyczną dla brytyjskich kolumn marki Castle. Ascent 80LE lubią, kiedy wokół nich znajduje się sporo miejsca, a z pewnością nie należy ich dosuwać blisko ścian, bo pomijając fakt umiejscowienia wylotu tunelu bas-refleksu z tyłu, również i stereofonia może na takiej lokalizacji nieco ucierpieć. Dystans 1.5 metra od tylnej ściany i tyle samo od bocznych okazał się idealny. Poza tym kiedy nieco skręciłem kolumny do wewnątrz, tak aby linie promieniowania tweeterów przecinały się dokładnie w miejscu odsłuchu, do moich uszu dotarły zdecydowanie ostrzej definiowane źródła pozorne. Przy takim ustawieniu niemieckie kolumny nie miały problemu z czytelnym rozmieszczeniem na scenie instrumentów podczas odtwarzania muzyki klasycznej, opartej na gęstej instrumentalnej aranżacji.
 

Podsumowanie


Ascent 80LE kosztują nieco ponad 6 tysięcy złotych, ale są warte swojej ceny. Ich brzmienie opiera się w głównej mierze na obszernie i masywnie brzmiącym basie oraz szczegółowym przekazie w zakresie wysokich tonów. Te podłogowe kolumny wykonane na poziomie adekwatnym do ceny, a matowe wykończenie szczególnie dobrze prezentuje się w nowocześnie urządzonych pokojach. Quadral dopieścił 80-tki do tego stopnia, że trudno im wytknąć jakieś znaczące wady – wykonanie stoi na wysokim poziomie, a brzmienie przypomina konstrukcje sprzed lat, z tą tylko różnicą, że niemal pod każdym względem te kolumny brzmią lepiej. Jeśli zdecydujecie się je nabyć, to warto jeszcze zainwestować w dobrą elektronikę, a szczególnie wzmacniacz, który powinien być wydajny prądowo i mieć dostatecznie wysoką moc, aby umożliwić tym kolumnom zaprezentowanie swoich walorów. Charakterystyczne brzmienie 80-tek może mieć tyle samo przeciwników, ilu zwolenników. Dla oddanych fanów niemieckiego Quadrala testowane kolumny można uznać za taką specjalną wersję, ale za niewygórowane pieniądze.”



Kup Ascent 80 LE czarne na Maxaudio.pl



Kup Ascent 80 LE białe na Maxaudio.pl

 

kino domowe hi-fi