Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Przemyt urządzeń A/V w Polsce 23-09-2003

Codziennie, na łamach ogólnokrajowej prasy, a przede wszystkim w internecie, goszczą dziesiątki tysięcy ofert sprzedaży urządzeń audio/video w cenach często znacznie niższych niż te, które figurują w cennikach detalicznych oficjalnych dystrybutorów. Jakież to ogromne narzuty stosują nasi importerzy skoro odtwarzacz DVD czy telewizor można tanio kupić w hurtowni w Niemczech przywieźć go do Polski i sprzedać rodakom za przystępną cenę a do tego jeszcze na tym zarobić? Z pewnością, oficjalnie sprowadzający do Polski sprzęt, Pan X czy Y, pragnie, ledwie po roku działalności, wybudować sobie dom lub kupić ekskluzywny apartament w Warszawie. By to osiągnąć, dopuszcza się swoistego nadużycia i dolicza do ceny sprzedawanych produktów ogromny narzut. Tak jednak nie jest, a na pewno nie w przypadku wszystkich dystrybutorów. Różnica między cenami dystrybutora i przemytnika wynika z konieczności poniesienia, przez tego pierwszego, dodatkowych, wysokich opłat celnych (21%), odprowadzenia podatku VAT, opłacenia reklamy i promocji. Oczywiście firma ponosząca te dodatkowe koszty, kupuje produkty nieco taniej niż przemytnicy, ale musi znacznie ograniczyć koszty swojej działalności, żeby ceny detaliczne były na tyle niskie by przemyt się nie opłacał. Niektórym się to udaje. Jak trudno przeciwstawić się fali przemytu urządzeń RTV, wiedzą wszyscy zajmujący się oficjalną działalnością w tej branży. Jak ważna i trudna jest to walka, wiedzą z pewnością wszyscy żyjący w Polsce z oficjalnego handlu elektroniką. Mimo ogólnej świadomości szkodliwości społecznej jaką charakteryzuje działalność przemytników, wydaje się, że niektórzy dystrybutorzy patrzą na ich poczynania przez palce. Można zrozumieć taką działalność delegatur w Polsce największych światowych koncernów. W końcu dla firmy to wszystko jedno, czy sprzęt kupiony jest w Polsce czy gdzie indziej na świecie. Dziwi natomiast całkowicie bierna postawa firm, które są krajowymi przedstawicielami producentów. Ich powiązanie z marką którą dystrybuują trwa z reguły tylko tyle na ile opiewa kontrakt. Jako dowód braku zainteresowania niektórych oficjalnych przedstawicieli zmniejszeniem przemytu sprzedawanych przez nich produktów, a na pewno jako dowód niewielkich efektów jakie wynikają z ich działań w tym kierunku, można przytoczyć kilka przykładów cen na nowe urządzenia z internetowego portalu aukcyjnego „Allegro”. YamahaModel - Allegro - Cennik dystrybutoraRX V740 - 1920 PLN - 3499 PLNRX V640 - 1650 PLN - 2999 PLNRX V440 - 1100 PLN - 1999 PLNPioneerModel - Allegro - Cennik dystrybutoraVSX 512 - 1100 PLN - 1539 PLNVSX 712 - 1600 PLN - 2199 PLNVSX 812 - 2000 PLN - 2699 PLNJak widać, nie wszystkich interesuje ograniczenie strumienia przemycanych towarów. Być może, należałoby założyć, że zarobek jaki i tak dystrybutorzy osiągną ze względu na wysokie marże, bo jak widać różnice cen są nieprawdopodobne, pokryje z nawiązką straty wynikające z przemytu. Skoro tak, to można zastanowić się czy przypadkiem klienci chcący być w zgodzie z obowiązującym prawem a tym samym unikający zakupów u nie autoryzowanych sprzedawców nie zostają po prostu najzwyczajniej w świecie nabici w butelkę. Są oczywiście i pozytywne przykłady. Proszę spróbować kupić od przemytników urządzenia np. ONKYO. W cenie „usprawiedliwiającej” zakup z przemytu jest to naprawdę trudne a na Allegro ceny są czasami wyższe niż u autoryzowanych przedstawicieli. Można zatem, minimalizując koszty własne ustalić tak ceny na rynku polskim, by przemyt się nie opłacał.
kino domowe hi-fi