Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Onkyo TX-SR707 test w „Hi-Fi Choice” 01-03-2010

W drugim tegorocznym numerze polskojęzycznej wersji Hi-Fi Choice znalazł sie test amplitunera Onkyo TX-SR707. Urządzenie zostało bardzo przychylnie ocenione za: dynamiczne i czyste brzmienie w kinie, ale i również atrakcyjne w stereo; rozbudowaną sekcję wideo; łatwość w obsłudze i za nienagannie pracujący układ automatycznej kalibracji.




„W DZIAŁANIU

Amplituner Onkyo jest prosty w obsłudze niezależnie od tego, czy przyjdzie nam go obsługiwać ręczenie, czy też zdecydujemy się wykorzystać automatyczny układ kalibracji Audyssey. Menu ekranowe jak zwykle sprawia wrażenie atrakcyjnego graficznie i dobrze poukładanego. Po uruchomieniu systemu Audyssey urządzenie sprawnie przeprowadziło cały proces ustawień – mikrofon pomiarowy umieszczaliśmy kolejno w trzech punktach (może ich być więcej, jeśli użytkownik sobie tego życzy); po wykonaniu poszczególnych operacji, obliczaniu oraz zachowaniu ustawień przyszedł czas na ich kontrolę i wreszcie odsłuchy. Nowy egzemplarz potrzebował jednak tygodnia nieustannej rozgrzewki, aby pokazać pełnię swoich możliwości, bo tuż po podłączeniu i skalibrowaniu efekt był raczej kiepski. Mimo że fabrycznie nowym urządzeniom dajemy zawsze czas na „dojście do siebie”, to czasem z czystej ciekawości od razu przysłuchujemy się im przez chwilę. Dzięki temu wiemy, jaka przepaść w brzmieniu dzieli zupełnie nowe urządzenie od tego, co usłyszymy po kilku dniach jego ciężkiej pracy.

Po wygrzaniu TX-SR707 pokazał, na co go stać zarówno podczas odtwarzania filmowych ścieżek w formacie DTS-HD Master Audio, jak i Dolby TrueHD. Zresztą trzeba przyznać, że równie dobrze dawał sobie radę, współpracując z poczciwym odtwarzaczem DVD (przez złącze HDMI, a także cyfrowe wejście koaksjalne). Onkyo bardzo dobrze oddaje nagłe skoki dynamiki – brakuje tu śladów kompresji czy nerwowości, a jeśli połączymy go z równie dynamicznie brzmiącymi zespołami głośnikowymi, to uzyskamy brzmienie o bardzo dobrym kontraście, które w kinie jest przecież nieodzowne. Bas tego amplitunera zasługuje na wysokie noty, zwłaszcza za kontrolę niskich składowych w newralgicznych momentach, wtedy gdy zarówno subwoofer, jak i przednie zespoły głośnikowe pracują z prawie maksymalnym obciążeniem.

Dość nieoczekiwanie TX-SR707 w konfiguracji stereofonicznej okazał się bardzo dobrze brzmiącym wzmacniaczem.

(…) Warto również zwrócić uwagę na rozbudowany tor sekcji wideo i wykorzystać go z dobrym efektem, skalując obraz ze starszego typu analogowych źródeł wizji. Deinterlacer bardzo dobrze radzi sobie z konwersją obrazu i skalowaniem do rozdzielczości HD.Najnowszy model niższej klasy średniej bardzo dobrze sprawdzi się również w nowoczesnych instalacjach kina domowego, nagłaśniając drugą strefę, a także w konfiguracji bi-amp, gdzie istnieje możliwość zasilania przednich kolumn z łącznie czterech końcówek mocy – dźwięk wyraźnie zyskuje wówczas na kontroli w zakresie najniższych tonów”.



kino domowe hi-fi