Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Onkyo TX-NR838 „Najlepszy Zakup” w Hi-Fi Choice 11/2014 14-11-2014

W najnowszym numerze polskiej edycji miesięcznika Hi-Fi Choice znajduje się test amplitunera Onkyo model TX-NR838.

Dzięki: potężnemu dźwiękowi w konfiguracji wielokanałowej i precyzyjnemu odwzorowaniu przestrzeni, a także temu, że po aktualizacji umożliwiał będzie odtwarzanie ścieżek dźwiękowych w Dolby Atmos, amplituner zdobył wyróżnienie „Najlepszy Zakup”.


„Pełna moc

Czego można się spodziewać po Onkyo TX-NR838, kiedy wystawi się go na próbę i będzie on musiał zmierzyć się nie tylko z filmami akcji, ale też wymagającymi ścieżkami koncertowymi? Przede wszystkim z rozmachem kreślonej przestrzeni i swobody brzmienia, zwłaszcza w zakresie dynamiki. Ten japoński amplituner w czasie projekcji filmu „Szybcy i wściekli” doskonale odnalazł się w pełnych akcji, wartkich scenach, gdzie oprócz niewyobrażalnych wyczynów filmowych bohaterów zadbano o efektowną ścieżkę dźwiękową potęgującą doznania widzów w każdej kolejnej sekundzie. Onkyo ma to do siebie, że potrafi te wszystkie karkołomne dźwięki spiąć w jedną, dobrze funkcjonującą całość  - samochodowym pościgom wtóruje mnóstwo licznych odgłosów, a do tego trzeba jeszcze wziąć pod uwagę detale w tle. Nie każdy budżetowy amplituner jest w stanie właściwie selekcjonować brzmienie w takich sytuacjach, zwykle traci na tym rozdzielczość dźwięku, zwłaszcza w głośnych scenach, często też spłaszcza się dynamika. Amplitunery z wyższej półki cenowej oprócz tego, że dysponują większą rezerwą w zakresie dynamiki i basu, to znacznie lepiej radzą sobie z poukładaniem wszystkich efektów i odtwarzaniu ich we właściwych momentach, zwłaszcza gdy wielokanałowa panorama jest wypełniona najrozmaitszymi odgłosami i niuansami. W takich sytuacjach model TX-NR838 radzi sobie wyjątkowo dobrze. Nie dość, że potrafi te wszystkie informacje przekazać do kolumn, to jeszcze są one posortowane i odmierzone z wręcz aptekarską precyzją. Dlatego nabywcy tego amplitunera, oglądając ponownie swoje ulubione filmy, odkryją zapewne na nowo ich ścieżkę dźwiękową – dynamiczną, poukładaną i przebogatą w różnego rodzaju smaczki dźwiękowe, o istnieniu których wcześniej nie mieli pojęcia. Onkyo jest też na tyle uniwersalnym amplitunerem, że znakomicie radzi sobie z odtwarzaniem muzyki zwłaszcza z koncertowych krążków Blu-ray lub po prostu filmowych ścieżek dźwiękowych. Podczas testu wykorzystałem między innymi materiał filmowy „Through The Never” zespołu Metallica ze znakomicie zrealizowanym dźwiękiem wielokanałowym i muszę przyznać, że nowy amplituner Onkyo zrobił na mnie dużo większe wrażenie niż wcześniej testowany model TX-NR737. Choć brzmienie cechowało się tą samą rytmiką, to jednak TX-NR838 dodawał jeszcze więcej głębi w zakresie niskich tonów, przez co bębny Larsa Ulricha czy struny gitary basowej szarpane z niezwykłą ekspresją przez Roberta Trujillo brzmiały dobitniej i z większą potęgą. Onkyo w kwestii odtwarzania niskich tonów zachowuje się na tyle naturalnie, że tak naprawdę, jeśli chodzi o barwę dźwięku i jego plastykę, wiele będzie zależało od aktywnego subwoofera i przede wszystkim głównych kolumn frontowych. Biorąc pod uwagę fakt, że obecnie stosowany system AccuEQ nie ingeruje mocno w brzmienie przednich kolumn, możecie być pewni, że  japoński amplituner pozwoli Waszym kolumnom zabrzmieć w pełnej krasie. Z kolei odsłuch w konfiguracji stereo, zarówno z gramofonem jak i odtwarzaczem CD, pokazał, że amplituner jest znacznie lepszy od starszych konstrukcji. Dźwięk przede wszystkim nabrał rumieńców i stał się bardziej plastyczny, kwiecisty. Zniknęła równocześnie syntetyczność dźwięku, której miłośnicy analogowych źródeł podczas odsłuchu stereo nie mogli zaakceptować. Jeśli więc zależy wam na posiadaniu jednego uniwersalnego urządzenia (wzmacniacza/amplitunera), które równie dobrze sprawdzi się podczas oglądania filmów w konfiguracji wielokanałowej, jak podczas słuchania muzyki w stereo, to z czystym sumieniem polecam Wam Onkyo TX-NR838.

 



Podsumowanie


TX-NR838 to pod wieloma względami lepszy i potężniej brzmiący amplituner niż tańsze konstrukcje w ofercie Onkyo. Duża ilość wyjściowych terminali głośnikowych pozwala na dużą swobodę w konfiguracji kolumn, można np. wykorzystać drugą parę do niezależnego nagłośnienia innego pomieszczenia. Wbudowany moduł Wi-Fi i Bluetooth pozwalają cieszyć się z bezprzewodowego streamingu muzyki, a wydajne prądowo końcówki mocy poradzą sobie z najbardziej wymagającymi zespołami głośnikowymi. Konstruktorzy zadbali też o jeszcze lepszą separację obwodów cyfrowych i analogowych, co przełożyło się na brzmienie z analogowych źródeł porównywalne z konfiguracjami z klasycznymi wzmacniaczami stereo. Dzięki czytelnemu i dobrze zorganizowanemu menu ekranowemu Onkyo jest łatwym w obsłudze urządzeniem, a jego konfiguracja nie powinna przysparzać trudności nawet mniej doświadczonym użytkownikom.


Źródło: Arkadiusz Ogrodnik „Hi-Fi Choice” 11/2014

kino domowe hi-fi