Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Onkyo TX-NR1009 „Najlepszy Zakup” w Hi-Fi Choice 9/2011 23-09-2011

W dziewiątym tegorocznym numerze miesięcznika Hi-Fi Choice znalazł się test amplitunera Oknyo TX-NR1009. Dzięki doskonałym walorom brzmieniowym i bardzo bogatemu wyposażeniu urządzenie zdobyło wyróżnienie „Najlepszy Zakup”.



W teście czytamy:


Przygniatający i potężny


„…Test odsłuchowy odbył się przy wykorzystaniu filmów z nośnika Blu-ray Disc (również 3D), jak i tradycyjnego materiału na DVD oraz ścieżek dźwiękowych z tzw. gęstych formatów DVD-Audio i SACD oraz nieśmiertelnej płyty CD. Efekty dźwiękowe z filmu „Parnassus” na Blu-ray głęboko zapadły nam w pamięć ze względu na niezwykle szczegółową pracę tylnych kanałów, które często w amplitunerach niższej klasy traktują efekty dookólne po macoszemu. Efekty surround tworzyły uporządkowane tło, które znakomicie współgrało z pozostałymi kanałami. Poszczególne dźwięki z łatwością odrywały się od membran głośnikowych, tworząc otaczającą nas z każdej strony, realistyczną panoramę wielokanałową. Pod tym względem TX-NR1009 dorównuje modelowi AVR-3311 marki Denon, a momentami nawet go przewyższa….


...Album Larsa Danielssona „Libera Me” wydany na nośniku SACD ukazał spore możliwości TX-NR1009 w reprodukcji najwyższego skraju pasma – przepiękny utwór „Asta” rozpieszczał nasze uszy klarownością brzmienia, wspaniałą rozdzielczością detali oraz dynamiką w skali mikro na wysokim poziomie. Podobnie rzecz miała się w przypadku rockowej klasyki w wykonaniu Pink Floyd „The Dark Side Of The Moon”, gdzie nasz ulubiony początkowy fragment utworu „Time” zabrzmiał tak sugestywnie, jakbyśmy znaleźli się w pomieszczeniu wypełnionym mnóstwem zegarów. Wraz z rozkręcającym się niepowtarzalnym klimatem i wejściem gitary basowej Rogera Watersa uświadomiliśmy sobie, jaki potencjał drzemie w testowanym przez nas amplitunerze – bas przez cały czas był trzymany w ryzach, ale jego szybkość i wybrzmienie okazały się być lepsze niż w przypadku droższego konkurenta ze stajni Denona.


Czysta moc


TX-NR1009 doskonale radzi sobie z budowaniem przestrzeni, a filmy i muzyka odtwarzane w trybie DTS-Neo:X z dodatkowymi wirtualnie tworzonymi kanałami przednimi Wide i High zyskały na czytelności, tak jakby były odtwarzane z zupełnie oddzielnie zapisanych ścieżek na płycie. Teledyski grupy INXS z oryginalną ścieżką DTS 5.1 wzbogacone o dodatkowe kanały Wide i High zabrzmiały tak, jakbyśmy je słyszeli zupełnie na nowo, a utwory „Never Tears Us Apart” czy „Beautiful Girl” wydały się wypełnione większą ilością detali i efektów – duże wrażenie zrobiła na nas objętość i porządek dźwięku przedniej linii i jej głębi – mimo dodatkowych kanałów Wide i High poszczególne instrumenty oraz wokale nie ginęły w przestrzeni, choć do głosu dochodziła coraz wi9ększa ilość źródeł pozornych, zwłaszcza w takich momentach jak chórki w „Baby Don’t Cry”. Z kolei maksymalny pobór prądu w granicach 830W dobitnie świadczy o o solidnym zasilaniu, jakie zastosowano  nowym Onkyo. Za każdym razem, kiedy do głosu dochodziła ścieżka z zapisanymi informacjami w zakresie najniższych częstotliwości, nie mogliśmy się oprzeć wrażeniu, że ten ampli tuner doskonale kontroluje dźwięk w każdej sytuacji, niezależnie od natłoku informacji.
 

Droga do doskonałości


Jak widać konstruktorzy Onkyo wciąż nie powiedzieli ostatniego słowa w dążeniu do perfekcji. Często zastanawiamy się, gdzie ten wyścig się zakończy i czy w kolejnych latach producenci sprzętu będą próbowali nas przekonać do kolejnych głośników niezbędnych w najnowocześniejszych systemach kina domowego. Dotychczasowy standard 5.1 wydawał się rozwiązaniem optymalnym, ale konfiguracja 7.1 pozytywnie nas zaskoczyła, udowadniając, że dwa kolejne kanały nie są jedynie chwytem marketingowym, a wnoszą realną poprawę brzmienia. Wprowadzony przez Onkyo system DTS-Neo:X podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej. Odsłuchy przekonały nas, że dalszy rozwój sprzętu A/V w tym kierunku ma sens. Podczas sesji testowych mogliśmy się przekonać, że system DTS-Neo:X wzbogacił brzmienie znanych nam wcześniej niemal na pamięć wielokanałowych ścieżek o to nieuchwytne „coś”, że nawet inwestycja w dodatkowe zespoły głośnikowe okazuje się być w tym wypadku bardzo kusząca.


Warto jeszcze wspomnieć, że TX-NR1009 ma certyfikat THX Select2 Plus świadczący o tym, że urządzenie zapewnia odwzorowanie filmowej ścieżki dźwiękowej z idealną jakością i głośnością do 105dB w pokojach o powierzchni do 25 metrów kwadratowych i wysokości 2,5 metra, więc okazuje się, że mamy do czynienia z prawdziwie wydajna bestią, gotową na atak w każdej chwili.”
kino domowe hi-fi