Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Onkyo TX-8130 – „Najlepszy Zakup” w Hi-Fi Choice 11/2015 18-11-2015

W listopadowym numerze Hi-Fi Choice znajduje się test amplitunera stereo Onkyo TX-8130. Dzięki: dynamicznemu, nisko schodzącemu, dobrze kontrolowanemu basowi, przyzwoitej wielkości scenie i reprodukowaniu źródeł pozornych o wiarygodnych rozmiarach, a także możliwości odczytu plików DSD, nowy stereo Onkyo otrzymał wyróżnienie „Najlepszy Zakup”.


„Dojrzale i bezpretensjonalnie:


…Podczas kilku sesji odsłuchowych wykorzystałem podstawkowe kolumny Klipsch RP-160M, oraz podłogowe A3 marki Spendor. Onkyo wydaje się idealną amplifikacją do współpracy z wysokoefektywnymi monitorami, takimi jak RP-160M, bo ten duet stworzył energiczne, pełne blasku z przestrzenią godną znacznie większych kolumn. Onkyo ma to do siebie, że brzmi bardzo dobrze przestrzennie, ale bynajmniej nie mam tutaj na myśli, tylko i wyłącznie ostrości lokalizacji poszczególnych źródeł, ale przede wszystkim ich wielkości. TX-8130 gra plamami, ale jednocześnie prezentowany obraz  dźwiękowy nie jest zamazany. Oczywiście z jeszcze lepszą precyzją i zróżnicowaniem głębi będziemy mieli do czynienia w przypadku droższych wzmacniaczy, ale ten tani  „japończyk” prezentuje i tak niezły poziom w odniesieniu do konkurencji. Natomiast ze względu na tę specyfikę grania plamami wyraźnie słychać, że konkretne źródła pozorne wymiarami są zbliżone do naturalnej wielkości odpowiedników – kontrabas z koncertu Davida Gilmoura brzmiał dobitnie i przede wszystkim zachował praktycznie naturalne rozmiary. Podobnie było z innymi instrumentami, ale to właśnie kontrabas i wiolonczela z tego akustycznego koncertu zrobiły na mnie największe wrażenie i od razu przykuły moją uwagę, mimo, że były odtwarzane za pośrednictwem podstawkowych kolumn marki Klipsch. Po przejściu na podłogówki A3 marki Spendor bas wyraźnie rozciągnął się do najniższych oktaw, ale jednocześnie trzymany był w ryzach, co po części jest zasługą wzmacniacza dobrze kontrolującego to, co działo się w poszczególnych partiach dolnych rejestrów. Onkyo prezentuje dosyć plastyczny i zrównoważony styl brzmienia bez tendencji do rozjaśniania dźwięku, zwłaszcza w zakresie wysokich tonów. Tą właściwość docenią posiadacze właśnie tak dobrze zrównoważonych zespołów głośnikowych, jak Spendor A3, bo dźwięk będzie w jak najmniejszym stopniu podbarwiony. Mamy wtedy gwarancję, że zaopatrując się w nawet te wyższej klasy zespoły głośnikowe, Onkyo niczego w brzmieniu nie popsuje, a przynajmniej nie będzie mocno narzucał własnego charakteru brzmienia. Najważniejsze jest jednak to, że nawet na przykładzie tego budżetowego amplitunera stereo wyraźnie słychać jakościową przewagę muzyki odtwarzanej z plików DSD. Klasyka i jazz zabrzmiały ponadprzeciętnie kulturalnie, ale przede wszystkim z analogową i do tego szczegółową górą pasma. Od razu przypomniało mi się brzmienie, z jakim miałem do czynienia testując jeszcze nie tak dawno odtwarzacz sieciowy C-N7050 tej samej marki. Możliwość odczytu plików DSD w tak tanich urządzeniach daje spory skok jakościowy i pokazuje jak wyraźną przewagę ma taka muzyka nad „analogami” odtwarzanymi z tanich gramofonów czy też dźwiękami pochodzącymi z poczciwego krążka CD. Naturalnie z jeszcze wyższej jakości brzmieniem będziemy mieć do czynienia w przypadku drogich odtwarzaczy sieciowych jak choćby Lumin, ale sam fakt, że nawet tak tanie urządzenia, jak TX-8130, dają możliwość odczytu muzyki z plików DSD zasługuje na uznanie.

 


Podsumowanie:

Onkyo TX-8130 z pewnością należy do jednych z najlepszych dwukanałowych amplitunerów z budżetowej półki cenowej. Przyczynia się do tego spora funkcjonalność, przede wszystkim dzięki możliwości odczytu plików DSD czy też wysokiej jakości przetwornika C/A. Ale Onkyo to przede wszystkim brzmienie, które dla wielu osób już nieco obytych z dobrymi hi-fi może być krokiem naprzód, podobnie jak dla tych, którzy swą przygodę z prawdziwym hi-fi dopiero zaczynają. TX-8130 daje spore możliwości odczytu muzyki z różnych źródeł i w różnych formatach, więc nawet początkujący użytkownik ma szansę zapoznać się z jakością brzmienia, jaką oferują różnego rodzaju standardy. Najważniejszy jest jednak fakt, że japoński producent proponuje dobrze brzmiące i dosyć bogato wyposażone urządzenie za stosunkowo niewielkie pieniądze, co dla wielu fanów dobrego brzmienia dysponujących niezbyt zasobnym portfelem może okazać się rozsądną opcją.”

Arkadiusz Ogrodnik

Źródło: Hi-Fi Choice

kino domowe hi-fi