Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Onkyo HT-S7705 w Hi-Fi Choice 2/2015 11-02-2015

W lutowym numerze miesięcznika Hi-Fi Choice znajduje się bardzo przychylny test kompletnego systemu do reprodukcji dźwięku przestrzennego z Dolby Atmos włącznie.

Dolby Atmos w przyjemnej oprawie


Muszę przyznać, że bardzo byłem ciekaw, jak testowany system Onkyo poradzi sobie przede wszystkim z reprodukcją materiału z dźwiękiem Dolby Atmos. Do testów wykorzystałem demonstracyjną płytę Blu-ray specjalnie przygotowaną przez studio Dolby Laboratories. Należy podkreślić, że zestaw głośnikowy obsługujący format Dolby Atmos nie jest pełną opcją, jaką spotyka się w przypadku drogich i bardziej rozbudowany instalacji kina domowego, gdzie zwykle mamy do czynienia z dwoma parami kolumn podwieszonych na suficie bądź takich promieniujących w górę, bazujących na znacznie bardziej zaawansowanych dwudrożnych przetwornikach koaksjalnych. W przypadku zestawu HT-S7705 decydującym czynnikiem jest cena i to pod jej dyktat zastosowano takie, a nie inne kolumny. Ale muszę przyznać, ze z odtwarzaniem wielokanałowego dźwięku te estetycznie prezentujące się, niewielkie kolumny poradziły sobie więcej niż przyzwoicie. Odsłuch materiałów filmowych w DTS-HD Master Audio oraz w Dolby TrueHD okazał się nieść ze sobą wiele emocji, jakich można by oczekiwać po droższych zestawach dysponującymi znacznie większymi kolumnami. Średniej wielkości przednie kolumny łączące w sobie moduły obsługujące kanały frontowe oraz górne na potrzeby Dolby Atmos można powiesić na ścianie, bądź też ulokować na podstawce. W tej pierwszej konfiguracji oferowały bardziej przestrzenny dźwięk, zwłaszcza w Dolby Atmos, a było to spowodowane odbiciami od ściany. Z kolei po umieszczeniu przednich kolumn na podstawkach czy też komodzie dźwięk wyraźnie zyskiwał na precyzji, zwłaszcza pod względem lokalizacji poszczególnych źródeł pozornych, ale równocześnie tracił nieco na obszerności. Poza tym efekty przestrzenne reprodukowane przez Dolby Atmos, takie jak np. Padający deszcz, zdecydowanie najlepiej zabrzmią za pośrednictwem kolumn ulokowanych na suficie. Z kolei te wykorzystane w zestawie HT-S7705, promieniujące w sufit, dają wyobrażenie o tym, co tak naprawdę możemy poczuć w przypadku droższych zestawów kina domowego marki Onkyo. Z drugiej jednak strony dźwięk w Dolby Atmos prezentowany przez zestaw głośnikowy użyty w testowanym systemie daje sporo frajdy – tutaj również słychać efekty przestrzenne w Dolby Atmos, o których można tylko pomarzyć w zestawach nie obsługujących tego formatu, ale nie w takiej skali, o jakiej wspomniałem, gdy korzystamy z droższych zestawów kina domowego marki Onkyo z kolumnami podwieszonymi na suficie. Jeśli idzie o skalę dźwięku, to ta jest imponująca, nie tylko ze względu na dynamikę oferowaną przez ten zestaw, ale przede wszystkim wydajnie pracujący aktywny subwoofer w paśmie basu, odpowiadający też za masywność i głębię brzmienia. Aktywny subwoofer szybko reaguje na zmieniający się rytm, ale jednocześnie kreuje miękki i rozłożysty bas, sprawiający, że materiały filmowe czy też muzyka koncertowa brzmią z gęstą i obfitą podstawą basową. Z kolei materiał dźwiękowy z krążka demo w Dolby Atmos dzięki mocniej rozwiniętym efektom przestrzennym niż te, z jakimi do tej pory można było mieć styczność w klasycznych formatach DTS i Dolby Digital, zabrzmiał ponadprzeciętnie efektownie – poszczególne detale krążące w tle czy odgłosy brzmiały na tyle sugestywnie i wiernie, że odnosiłem wrażenie, jakbym znajdował się w środku tych wszystkich scen nagrywanych na potrzeby Dolby Atmos.

Podsumowanie

Testowany budżetowy system Onkyo okazał się atrakcyjny brzmieniowo i przede wszystkim prosty w obsłudze. Należy jednak pamiętać, że przednie kolumny wyposażone w dodatkowy moduł promieniujący do góry na potrzeby formatu Dolby Atmos mają swoje wymagania. Przede wszystkim najlepiej jest, kiedy sufit mamy gładki i bez żadnych ustrojów mogących osłabiać promieniowane fale, ponieważ muszą one zostać odbite w kierunku miejsca odsłuchowego. Jeśli jednak chcecie w przyszłości pójść o krok dalej, to dzięki temu, że zestaw ten bazuje na klasycznym amplitunerze, można pokusić się o osobne kolumny dla obydwu górnych kanałów i zainstalować je po prostu na suficie, rezygnując tym samym z napędzania modułów z szerokopasmowym głośnikiem, będącym integralną częścią przednich kolumn – wystarczy odpiąć od nich kable i podłączyć je do kolumn znajdujących się na suficie. W przypadku tego systemu Onkyo musiano też pójść na pewien kompromis – kable głośnikowe są mniej niż przeciętne, a system jeszcze bardziej rozwija skrzydła, jeśli zastosujemy do łączenia amplitunera z kolumnami profesjonalne kable hi-fi. Wystarczy sięgnąć po kable kosztujące kilkanaście złotych za metr, a różnica w brzmieniu będzie na tyle korzystna, że ten wydatek nie będzie aż tak bolesny dla Waszej kieszeni.

Arkadiusz Ogrodnik
Źródło: Hi-Fi Choice

kino domowe hi-fi