Pracujemy od poniedziałku do czwartku
w godz: 9:00 - 17:30, w piątek w godz: 8:30-17:00

Koszyk: 0,00 PLN
0 przedmiotów
pokaż koszyk

Energy C-Series „Najlepszy zakup” w Hi-Fi Choice 05-05-2008

W czwartym tegorocznym numerze polskiej wersji „Hi-Fi Choice” znalazł się test zestawu kolumn głośnikowych do kina domowego, kanadyjskiej firmy Energy z serii C. Zestaw zdobył bardzo dobre oceny w każdej ocenianej kategorii i został nagrodzony przez redakcję tytułem „Najlepszy Zakup”.„…W działaniuEnergy C-Series są na tyle uniwersalne, że zadowolą zarówno posiadaczy niedużych pomieszczeń, jak i tych, którzy pragną nagłośnić nieco większe, salonowe powierzchnie. Konstrukcje typu bas-refleks zestrojono optymalnie, więc nie należy się obawiać o zalewającą falę dudniącego basu, nawet gdy kolumnom przyjdzie zagrać w niewielkim pokoju (do 18 metrów kwadratowych) z otwartymi tunelami……C-series zwracają uwagę zwartym i zdyscyplinowanym basem – nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że do tego wszystkiego dodają jeszcze prawdziwą głębię, godną niskich tonów reprodukowanych przez subwoofer aktywny. Bas bez wspomagacza w postaci dodatkowego, niskotonowego głośnika napędzanego przez osobny wzmacniacz zaskoczy nas swoją skalą. Nasz redakcyjny kolega, który pojawił się na chwilę w pokoju odsłuchowym, po kilku minutach odsłuchu zaczął nerwowo szukać pracującego suba, jednak ku własnemu zaskoczeniu go nie znalazł. W początkowej fazie testu zareagowaliśmy podobnie, sprawdzając, czy przypadkiem nie zostawiliśmy gdzieś włączonego aktywnego głośnika niskotonowego. Bas Energy ze względu na swoją specyfikę w konfiguracji wielokanałowej sprawdza się znakomicie, zwłaszcza podczas odtwarzania wybuchowych ścieżek filmowych. Nie najgorzej radzi sobie również w stereo – nie ma większego problemu z odtwarzaniem kontrabasu i dotrzymuje tempa wyższym składowym, a więc puryści brzmienia dwukanałowego nie powinni mieć powodów do narzekań. C-series potrafią się także wpisać w klimat wielokanałowych ścieżek SACD i DVD-Audio. Brak subwoofera nie jest słyszalny, a integracja wszystkich zakresów pasma jest wręcz wzorcowa. Jeśli ktoś musi się obyć bez aktywnego subwoofera, to kanadyjskie kolumny mogą się okazać zbawienne. Przestrzeń kształtowana jest swobodnie, poszczególne źródła dobrze kontrastują z drobniejszymi efektami otulającymi słuchacza z każdej strony.
PodsumowanieRaz na jakiś czas do naszej redakcji docierają urządzenia, które z ciężkim sercem musimy z powrotem odesłać do dystrybutora. Tak właśnie było w przypadku Energy C-series. Kolumny tez każdą kolejną minutą odsłuchu zaskarbiały sobie naszą sympatię z uwagi na spektakularnie przetwarzany bas i skrupulatność w oddawaniu kinowej przestrzeni. Nie bez powodu Energy C-series cieszą się wielką popularność na kontynencie północnoamerykańskim kontynencie. Teraz nadszedł czas na podbój Europy!"
kino domowe hi-fi